Po papierosy sięga ogromna ilość osób. Kiedyś kosztowały zaledwie parę groszy, dzisiaj akcyza spowodowała gigantyczny skok cen za te małe, śmierdzące pałeczki. Nałogowych palaczy wcale to nie odstrasza. Nie odstrasza to ani starszych panów, ani eleganckie damy ani nastolatki podpalające papierosy w szkolnych ubikacjach. Przygody z papierosami lepiej nie zaczynać. A zaczyna się nieraz w bardzo młodym wieku. Młodym ludziom wydaje się, że papieros oznacza styl. Modny ubiór + papierosy = 100% bycia modnym- to schemat myślenia dorastających ludzi (ale mało kto przyzna to otwarcie). Usłyszałam kiedyś wypowiedź gimnazjalistki stojącej przy kiosku : „kupiłabym sobie batonika.. ale chyba kupię fajki, bo z batonikiem w ustach nie wygląda się tak fajnie”. Ktoś powinien przemówić do rozumu młodym- z papierosem w ustach w większości wyglądają komicznie, a nie dojrzale. W przyszłości mogą za to słono zapłacić- dużo więcej niż 8 złotych…
Operacje plastyczne. Temat rzeka. Mają tyle zwolenników, ilu przeciwników, a liczba jednych i drugich stale się powiększa. Hollywoodzkie gwiazdy promują je na ogromną skalę. Kiedyś szokowały nas informacje o niewiastach wszczepiających sobie implanty piersi czy powiększających usta. Dziś stało się to chlebem powszednim i ponownie potwierdza się pogląd, że dla urody jesteśmy w stanie wycierpieć nawet bardzo dotkliwie. Kobiety jak i mężczyźni robią to, ponieważ tęsknią do swojej młodości, chcą przywrócić ją sobie za paręnaście tysięcy złotych. Częstokroć pragną zafundować sobie coś, czego nigdy nie mieli- nie musi zatem szokować informacja o mężczyźnie, który dzięki chirurgii plastycznej zyskał „umięśniony” brzuch („kaloryfer”), pozwalając wszczepić sobie silikon. Nie musi to szokować, ale wciąż zaskakująca jest pomysłowość ludzka. Szkoda, że ludzie nie akceptują siebie takimi, jakimi są naprawdę, a muszą karmić się fałszywym obrazem samych siebie.
Pogląd, że tylko kobieta może się malować, perfumować i stroić jest bardzo powszechny. Mężczyzna, który przywiązuje do swojego wyglądu większą wagę niż powinien, jest bardzo często uznawany za metroseksualistę. „Większą wagę niż powinien”- robi więcej dla siebie niż golenie i mycie się. Jest to nieco dla nich krzywdzące, kiedy dowiadują się, że są uznawani za metroseksualistów, podczas gdy po prostu chcą się podobać samym sobie i kobietom dookoła. Granica między zadbaniem a metroseksualizmem jest bardzo cienka. Moim zdaniem mężczyzna oczywiście powinien o siebie dbać, ale nie do tego stopnia, żeby używać kosmetyków do wizażu, to znaczy nie jest wskazane malowanie rzęs czy paznokci, bo mimo wszystko nie powinien być piękniejszy od swojej kobiety. Nie wygląda to dobrze, kiedy chłopak ma włosy świecące od żelu- wystarczy, że je umyje i uczesze. To dobrze, że faceci chcą podobać się kobietą, ale powinni trzymać się granicy, by nie stać się narcyzami.
Kiedyś miałam okazję przysłuchiwać się w autobusie ciekawemu dialogowi. Dwóch młodych chłopaków żywo dyskutowało na temat makijażu. Jeden zwierzał się, że minionej nocy miał (nie)przyjemność widzieć swoją dziewczynę pierwszy raz bez makijażu i był szczerze przerażony tym widokiem. Planował nawet odejście od niej. Wysunęłam z tego mocny wniosek : kobiety nie wyglądają, one się robią. Na początku byłam zniesmaczona słowami młodego mężczyzny, ale później, kiedy przyjrzałam się problemowi dokładniej, zrozumiałam, że ma rację. Wystarczy wyjść na ulicę i przyjrzeć się twarzom kobiet i dziewczyn. Nieskazitelna cera, długie czarne rzęsy, powieki błyszczą jak księżyc w pełni. Ale co kryje się pod tą warstwą? Często coś, co rozczarowuje. Płyn do demakijażu zmywa z nich wszystko, czym są. Najlepiej nie oszukiwać samych siebie i swoich partnerów i decydować się chociażby na lżejszy makijaż. Jakkolwiek okrutnie to brzmi- można tym ocalić związek.
Tatuaże nie są już domeną więźniów odsiadujących swoje wyroki. To już coś tak naturalnego jak farbowanie włosów lub malowanie paznokci. Na tatuaże decyduje się coraz większa liczba osób, szczególnie młodzieży. Jest to sposób na wyrażenie siebie, odciśnięcie na sobie śladu ważnego zdarzenia, które chcemy nosić w sobie oraz na sobie do końca swoich dni. Kiedyś były to drobne motywy na ramieniu, na przykład serca, kwiatki, a w przypadku mężczyzn również wizerunki nagich kobiet. Teraz do salonów tatuażu zatrudniani są rysownicy, którzy zajmują się projektowaniem nowych wzorów do wytatuowania na swoim ciele. Zanim wykonasz tatuaż, zastanów się, czy na pewno chcesz decydować się na takie znamię. Teraz jest możliwe zlikwidowanie tej ozdoby, ale taki zabieg jest parokrotnie droższy niż samo jego wykonanie. Mimo to jest to na pewno coś, co może być sposobem na wyróżnienie się ze społeczeństwa i jeśli wykonany jest profesjonalnie, może stanowić ciekawe ozdobienie siebie.
Pewnie wiele kobiet oglądając problemy dotyczące mody, urody i stylu choć raz w życiu pomyślało o tym, że chciałoby kiedyś zasięgnąć profesjonalnej porady stylistki na temat swojego wyglądu. Na rynku jest cały ogrom czasopism kobiecych, które oferują cudowne porady, jak wyglądać sexy tej wiosny, jak zachwycić swoim „lookiem” na plaży itd. Moim zdaniem kobiety jednak za bardzo biorą sobie te rady do serca, co widać doskonale gołym okiem. Wyglądają groteskowo, przesadnie, nie są ubrane, ale przebrane. Tyczy się to głównie nastolatek, które pozwalają się odmóżdżać popularnym gazetom. Artykuły w nich zawarte dosłownie biją po oczach : „Ubierz się jak..”, „Bądź piękna jak gwiazda Hollywood”. Są to propozycje na temat ubioru, poparte zdjęciami, które często wywołują śmiech wśród osób podchodzących do sprawy z dystansem. Tak właśnie powinno się do tego podchodzić- żadna gazeta nie wie lepiej niż my same, w czym wyglądać będziemy wyglądać najlepiej.
Kobieta idealna? 60/90/60 ? Już nie. Obecnie od tego modniejsze są puste żołądki na wybiegach mody. Modelki z nogami tak szczupłymi, że odnieść możemy wrażenie, że za parę sekund złamią im się na pół. Nie można generalizować- jest mnóstwo osób ze świetną przemianą materii i prezentem od natury- tacy są naturalnie szczupli. Sytuacja jest diametralnie inna jeśli chodzi o ciągłe głodzenie się dla bycia piękną. Młode dziewczyny karmione są tym wzorem kobiety pięknej, długonogiej i ekstremalnie szczupłej. Dziewczęta posiadają swoje „thinspirations”- wzorce do naśladowania w dziedzinie bycia chudą; kolekcjonują nawet zdjęcia mające motywować je do zrzucania swojej wagi do granic możliwości, nawet jeśli nie jest im to wcale potrzebne. Chcą być jak tamte modelki z wystającymi kośćmi policzkowymi i żebrami. Jest to nierzadko spowodowane brakiem samoakceptacji i niedowartościowania. Nie przechodźmy wobec tego obojętnie- to może być pierwszym gwoździem do ich trumny.
Swego czasu fryzura szokująca i przyciągająca wzrok ciekawskich. Dzisiaj kolejna moda, nie tylko dla rastamanów. To moda dla każdego- ale czy moda estetyczna? Często dready budzą wiele wątpliwości- powszechnie wydaje się, że nie ma potrzeby ich mycia, że wciera się w nie popiół (nie wiedzieć czemu), że w środku nich zalęgają się wszy. W rzeczywistości są to normalne, sfilcowane i skręcone włosy, które potrzebują mycia tak jak te „normalne”. Nie widzę powodów, dla których miałyby stać się siedliskiem robaków- prawdą jest, że nawet w zwyczajnej fryzurze mogą zalęgnąć się wszy. Te poglądy na temat dreadlocków są całe szczęście wypierane z ludzkiej świadomości i widok osoby z taką finezją na głowie nie budzi odrazy i nie budzi pogardy. Oczywiście, nie zanikły jeszcze sprzeczki między subkulturami i dready nie są akceptowane przez wszystkich. Nadal można za nie „dostać”, gdyż taką osobę automatycznie przypisuje się do subkultury rasta.
Pamiętasz ten dzień, kiedy pierwszy raz usłyszałaś o solarium? Zszokowało cię, że od teraz możesz mieć piękną, opaloną skórę nawet w środku zimy. Niewiarygodne! Na pewno zainteresowało cię to do tego stopnia, że niezwłocznie postanowiłaś spróbować. Od tej chwili mogło już minąć bardzo wiele czasu, a ty nadal odwiedzasz to miejsce i nadal jesteś zachwycona rezultatami. Dziś solarium osiągnęło ogromną popularność. Okazało się wówczas, jak wiele wad ma opalanie się w tej słonecznej kabinie. Mimo wielu zagrożeń dla zdrowia (a nawet i życia), zwolenniczki podchodzą do nich bezkrytycznie i lekceważą je. Znane są przypadki uzależnienia od solarium- w skrajnych przypadkach kobieta odczuwa nieustanną potrzebę opalania się- wydaje jej się, że jej skóra wciąż nie jest opalona! Musi odwiedzać to miejsce nawet kilka razy dziennie. Wcześniej z tego „sztucznego słońca” korzystały same kobiety, dziś częstymi bywalcami są również mężczyźni. Skóra muśnięta słońcem wciąż jest na topie.
Twoja skóra zasługuje na odpoczynek od codziennego rytuału wklepywania w nią kremów, pudrów i maseczek. Zafunduj sobie tydzień naturalności i uwierz w to, że odzyskasz sympatię skóry bez wydawania majątku na specyfiki upiększające. To nie jest żadna magia, zamiast ufać producentom, zaufaj samej sobie i nie przejmuj się innymi ludźmi. Dobrze wiesz, że sama przyzwyczaiłaś ich do widoku siebie w całej swojej okazałości, pięknej i ze starannym make-upem, ale to twoja szansa na pokochanie siebie na nowo. Spójrz w lustro, a ujrzysz siebie taką, jaka jesteś naprawdę. Może zauważysz w sobie coś, czego nie widziałaś przedtem? Nie mówię tu o zmarszczkach i sińcach pod oczami. Nic nie doda ci tyle urody, jak wypoczynek, a kiedy odpocznie twoja skóra, sama będziesz czuła się spokojniejsza i świeższa. Możesz postawić za to na naturalne maseczki z owoców bez chemicznych dodatków i dziwnych składników na etykiecie. Możesz być pewna, że twoja skóra ci tego nie zapomni.